Podopieczni Klaudiusza Hirscha w meczu XVIII kolejki Futsal Ekstraklasy pokonali na wyjeździe zespół Euromastera Chrobry Głogów. W emocjonującym spotkaniu padł wynik 3:1 (1:0).

Niedzielna wygrana oraz sobotnia porażka w Chojnicach Piasta Gliwice, pozwoliła naszemu zespołowi wskoczyć na trzecie miejsce w ligowej tabeli.

Strzelanie w meczu rozpoczęło się bardzo szybko, bowiem w 35 sekundzie po raz pierwszy tego dnia, Michała Długosza pokonał Krzysztof Elsner, który strzałem z dystansu pokonał bramkarza głogowian. Taki początek mógł sugerować, że bramki w tym meczu będą padać gęsto i często jednak jak się okazało było to jedynie trafienie pierwszej części spotkania.

W czwartej minucie meczu piłkę do bramki strzeżonej przez Nicolae Neagu skierował Kacper Konopacki, jednak bramka nie została uznana ponieważ zawodnik pomógł sobie ręką. Jednak ta sytuacja nie załamała głogowian, a wręcz przeciwnie, podopieczni Tomasza Trznadla raz po raz próbowali zagrozić bramce gości. Również i gracze z Grodu Kopernika mieli swoje sytuacje jednak jedni i drudzy nie potrafili zapisać na swoim koncie trafienia.

SKF 6296

Na początku drugiej połowy, zawodnicy Chrobrego rzucili się ponownie do ataków jednak robili to na tyle nie rozważnie, że już w 23 minucie meczu mieli na swoim koncie trzy faule. To co gospodarzą nie udało się w pierwszych 20 minutach, udało się w 28 minucie, wówczas piłkę do siatki w sytuacji sam na sam skierował Michał Bartnicki, a tablica wyników wskazała remis. Niespełna dwie minuty po tej sytuacji gospodarze popełnili 5 tego dnia faul, jednak na uwagę zasługuje fakt, że głogowianom udało się rozegrać później ponad 10 minut bez ani jednego przewinienia.

W ostatnich 10 minutach to zawodnicy z województwa Dolnośląskiego przejęli inicjatywę i raz po raz próbowali zagrozić naszej bramce, najbliżej pokonania Neagu był Kamil Kaczmar jednak dwóch akcji sam na sam nie potrafił przekuć w zdobycz bramkową. Gdy wydawało się już, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, Michał Wojciechowski z rzutu rożnego zagrał do Krzysztofa Elsnera który zwiódł przeciwnika i strzałem spoza pola karnego pokonał po raz drugi tego dnia Michała Długosza.

Tomasz Trznadel, nie czekając od razu poprosił o czas, po którym jego zawodnicy na parkiet wybiegli z wycofanym bramkarzem, jednak widać było, że głogowianie nie mają żadnego pomysłu na grę w przewadze, a jedyną korzyść z wycofanego bramkarza odniósł Marcin Mikołajewicz. Miki, na 0,6 sekundy przed końcem spotkania przejął piłkę w środku pola i skierował ją do pustej bramki. Dzięki temu trafieniu nasz kapitan objął samodzielnie pozycję lidera klasyfikacji strzelców z dorobkiem 19 trafień.

SKF 4595

Trzy punkty na ciężkim terenie w Głogowie pozwoliły nam na objęcie trzeciego miejsca w ligowej tabeli i na patrzenie z optymizmem w przyszłość, a tak stoi obecnie pod znakiem smoka. Już 20 marca, w poniedziałek w hali Uniwersyteckiego Centrum Sportowego zmierzymy się z zespołem Red Dragons Pniewy i z pewnością będziemy chcieli się odegrać  podopiecznym Łukasza Frajtaga za porażkę z pierwszej rundy. Dodajmy, że mecz będzie pokazywany na żywo w telewizji Sportklub.

Euromaster Chrobry Głogów – FC Toruń 1:3 (0:1). 0:1 K. Elsner (0.35), 1:1 M. Bartnicki (27.30), 1:2 K. Elsner (38.07), 1:3 M. Mikołajewicz (39.59).

FC: Neagu – Cleverson, Del Pino, Mikołajewicz, Elsner – Wojciechowski, Czyszek, Waszak, Spychalski – Naparło, Kieper, Morozov