Ze względu na przerwę reprezentacyjną związaną z eliminacjami do Mistrzostw Europy które w najbliższą sobotę rozpoczną się w Elblągu, rozgrywki Futsal Ekstraklasy zostały wstrzymane na trzy tygodnie.

Dla ekstraklasowych klubów jest to szansa na chociażby minimalne rozluźnienie i naładowanie akumulatorów przed najważniejszym momentem rozgrywek.

Również w naszym klubie ostatni tydzień był na mniejszych obrotach niż zazwyczaj, kadra została tymczasowo uszczuplona o trzech podstawowych zawodników. Mowa oczywiście o Marcinie Mikołajewiczu, Krzysztofie Elsnerze oraz Nicolae Neagu, cała trójka przebywa obecnie na zgrupowaniach swoich reprezentacji i solidnie przygotowuje się do elbląskiego turnieju.

Co ciekawe, w mijającym tygodniu drużyną podczas treningów dyrygował Mykola Morozov, a nie Klaudiusz Hirsch, czemu tak się stało? Odpowiedź jest prosta, nasz trener również postanowił skorzystać z reprezentacyjnej przerwy i wykorzystać ten czas na rozwój. Wszak wiadomo nie od dziś, że osoba która się nie rozwija, zaczyna się cofać, i tej zasadzie hołduje Hirsch który jak wiadomo często bierze udział w szkoleniach i kursach w Hiszpanii.

17741171 1851902481725191 1950481943 n

Również i tym razem szkoleniowiec FC obrał kurs na półwysep Iberyjski, gdzie przez prawie tydzień przebywał w stolicy Katalonii, Barcelonie. W ciągu tego tygodnia Klaudiusz Hirsch wziął udział w treningach zarówno pierwszej drużyny jak i grup młodzieżowych FC Barcelony która w obecnej kampanii Liga Nacional de Futbol Sala przewodzi ligowej tabeli.

Oprócz udziału w treningach i rozmów ze szkoleniowcami katalońskiego klubu, nasz trener również z poziomu trybun obserwował mecze LNFS i to nie byle jakie! Jednym z tych pojedynków było futsalowe „Gran Derbi”, czyli pojedynek pomiędzy FC Barceloną, a wcześniej wspomnianym Interem Movistar, tym razem górą byli zawodnicy Blaugrany którzy pokonali graczy spod Madrytu 6:3, a cztery trafienia na swoim koncie zapisał Brazylijczyk Dyego.

17693008 1392134107513481 663760929 o

Doświadczenie i wiedza zdobyta przez Hirscha podczas pobytu w Barcelonie zapewne zaprocentuje w przyszłości i przełoży się na nasz zespół i rozgrywki Futsal Ekstraklasy, a to może mieć znaczący oddźwięk w kwestii najbliższych meczów ligowych. Przypomnijmy, po reprezentacyjnej przerwie dogrywamy dwie kolejki z sezonu zasadniczego, po czym dzielimy tabelę na pół i rozpoczynamy rozgrywki grupy mistrzowskiej i spadkowej, a tam miejsca na błędy już nie będzie.