W rozgrywkach Futsal Ekstraklasy nadszedł czas ostatecznych rozstrzygnięć. Po 22 kolejkach rundy zasadniczej, kluby przystąpią do pięciu kolejek rundy finałowej.

Podopieczni Klaudiusza Hirscha, dzięki zajęciu czwartej lokaty w tabeli znaleźli się w grupie A w której będą walczyć o medale. Na pierwszy ogień torunianie zmierzą się z zespołem Pogoni 04 Szczecin.

Dotychczasowy sezon w wykonaniu Portowców można określić jako szarpany, zdarzały się mecze w których typowani byli jako faworyci, a tracili punkty. Podopieczni Łukasza Żebrowskiego potrafili również postawić się i wygrać pojedynki w których większość obserwatorów wróżyła im porażkę. Tak było chociażby trzy tygodnie temu, gdy szczecinianie we własnej hali pokonali Gattę Active Zduńska Wola aż 11:3.

Zawodnicy Pogoni rundę zasadniczą zakończyli w ligowej tabeli na piątej pozycji, tuż za naszym zespołem, a po podzielę punktów tracą do nas trzy punkty. Mimo to nie wolno lekceważyć Portowców, szczecinianie są zespołem ułożony i pewnym swojej siły. Gdyby porównać składy obu drużyn, większość jako silniejszych określiłaby zawodników Pogoni jako mocniejszych, jednak nie od dziś wiadomo, że to co na papierze to nie przekłada się na parkiet.

15994704 1555784737780204 4288103563589904803 o

Historia ligowych spotkań naszych drużyn jest niezwykle ciekawa, wystarczy wspomnieć, że w dotychczasowych czterech spotkaniach ani razu nie wygrał gospodarz! W Szczecinie raz padł wynik remisowy, raz to Pomarańczowo-Czarni wywieźli trzy punkty, natomiast w Toruniu to Portowcy dwa razy wyjeżdżali z tarczą, po raz ostatni w styczniu tego roku, kiedy to padł wynik 1:2, a jedyne trafienie dla naszego zespołu uzyskał Michał Wojciechowski.

Ewentualne zwycięstwo naszej drużyny pozwoli nam znacząco włączyć się do walki o podium  na koniec sezonu, zajmujący obecnie trzecią lokatę Piast (identyczny dorobek punktowy jak nasz), w weekend stanie przed ciężkim zadaniem, bowiem do Gliwic przyjedzie lider, Rekord Bielsko-Biała. Dla szczecinian ewentualna przegrana w Toruniu oznacza praktycznie koniec marzeń o medalu.

15936860 1555783444447000 6606810260188166752 o

W piątkowy wieczór Klaudiusz Hirsch będzie mógł do pojedynku wystawić optymalny skład, do drużyny wracają bramkarze Dawid Wędołowski i Nicolae Neagu, pierwszy zmagał się z kontuzją, drugi pauzował za czerwoną kartkę. Za kartki pauzował również Ivan Del Pino, Hiszpana również ujrzymy w piątek na boisku, do drużyny wraca również Cleverson Pelc którego zabrakło w Chorzowie ze względu na narodziny jego syna, Daniela.

Równie komfortowej sytuacji nie ma trener Łukasz Żebrowski, już dziś wiadomo, że w składzie Pogoni zabraknie dwóch podstawowych zawodników, Marka Bugańskiego oraz Adama Jonczyka. Pierwszy z nich pauzuje za żółtę kartki, drugi natomiast zmaga się z kontuzją.

Przypomnijmy, mecz XXIII kolejki Futsal Ekstraklasy pomiędzy naszymi zespołami rozpocznie się piątego maja punktualnie o godzinie 20 w hali Uniwersyteckiego Centrum Sportowego. Spotkanie będzie na żywo transmitowane przez telewizję Sportklub. Nad przebiegiem zgodności gry z przepisami czuwać będą Marcin Muszyński oraz Seweryn Dębowski (obaj Łódzki ZPN), sędzią technicznym będzie Tomasz Sadkowski (Łódzi ZPN), a sędzią czasowym Marcin Gutowski (również Łódzki ZPN).

WSTĘP NA MECZ JAK ZWYKLE BEZPŁATNY!