Niedziela, godzina 18, to właśnie wtedy pomarańczowo-czarni rozegrają ostatni mecz domowy w tym sezonie. Rywalem będzie aktualny mistrz Polski, Gatta Active Zduńska-Wola.

Jest to mecz który prawie na pewno rozgrzeje do czerwoności rozgrywki ligowe tuż przed samym końcem sezonu.

Dla obu zespołów będzie to mecz o najwyższe cele, gospodarze w przypadku wygranej i dzięki sobotniej wygranej Cleareksu Chorzów z gliwickim Piastem będą mogli świętować zdobycie historycznego, pierwszego dla Torunia medalu Mistrzostw Polski w futsalu. Dla gości ewentualna wygrana oznacza wkroczenie na fotel lidera, gdyż obecny lider, bielski Rekord zremisował swój mecz 3:3 w Szczecinie z tamtejszą Pogonią 04.

Pojedynki pomiędzy FC a Gattą zawsze były pasjonujące i widowiskowe, na parkiecie nikt nie zamierza się poddawać, każdy walczy do ostatniej kropli. Teraz dodatkowo podsyceni zawodnicy obu ekip z pewnością zadbają o to, żeby na trybunach nikt nie zasnął. Wszystko to może powodować, że hala UCS będzie w niedzielny wieczór pękać w szwach.

SKF 6028

W tym sezonie podopieczni Klaudiusza Hirsch z „Kocurami” mierzyli się trzykrotnie, dwa razy w lidze i raz w rozgrywkach pucharowych. Bilans tych spotkań przechyla się na korzyść zduńskowolan, ale mecz w Toruniu padł łupem FC. A nie był to byle jaki mecz! Było to 40 minut pełne emocji, trzech czerwonych kartek, 9 strzelonych bramek, ale przede wszystkim było to okraszone zwycięstwem gospodarzy!

Do niedzielnego spotkania obie ekipy przystąpią zmotywowane wynikami z poprzedniej kolejki. Przypomnijmy, torunianie zremisowali na wyjeździe z Rekordem 3:3, a gola na wagę remisu zdobył Marcin Mikołajewicz na 26 sekund przed końcem spotkania. Gatta natomiast w środę podejmowała we własnej hali zespół Piasta Gliwice i pewnie rozprawiła się z gliwiczanami 3:0.

Do niedzielnego spotkania goście przystąpią z Danielem Krawczykiem w składzie, popularny „Krawiec” w meczu z Piastem ujrzał żółtą kartkę za symulowanie w polu karnym, była to dla niego 4 kartka co równało się z karą zawieszenia. Jednak po meczu klub ze Zduńskiej Woli złożył odwołanie od tej decyzji i zostało ono uznane, przez na parkiecie zobaczymy najlepszego strzelca zduńskowolan.

SKF 6305

O komforcie ze składem nie może mówić natomiast Klaudiusz Hirsch, w niedzielny wieczór na parkiecie nie zobaczymy aż dwóch podstawowych zawodników FC. Krzysztof Elsner w meczu z Rekordem ujrzał czwartą żółtą kartkę przez co został zawieszony na jedno spotkanie, natomiast Ivan Lopez Del Pino wciąż leczy uraz kostki którego nabawił się podczas meczu z Pogonią 04 Szczecin.

Mecz z drużyną ze Zduńskiej Woli będzie z pewnością wyjątkowo dla naszego szkoleniowca, Klaudiusza Hirscha. Będzie to bowiem dla niego ostatni występ przed toruńską publicznością w roli trenera naszego zespołu. Hirschowi po tym sezonie kończy się kontrakt i nie zdecydował się na jego przedłużenie. Szkoleniowiec z Wielkopolski jest z naszą drużyną od 2014 roku, w tym czasie awansował z FC do ekstraklasy, a w zeszłym sezonie zajął z drużyną 5 miejsce na koniec rozgrywek.

Dla wszystkich tych którzy nie będą mogli być z nami w niedziele w hali UCS, mamy dobrą wiadomość! TV Toruń zapowiedziała bezpośrednią transmisję z tego spotkania którą będzie można oglądać w internecie! Link dostępny będzie na naszej stronie internetowej.

Mecz pomiędzy FC Toruń a Gattą Zduńska Wola rozpocznie się punktualnie o godzinie 18, a sędziami tego spotkania będą Andrzej Witkowski (Pomorski ZPN) i Paweł Chrzanowski (Podlaski ZPN), arbitrem technicznym będzie Bartłomiej Behmke (Pomorski ZPN), a sędzią czasowym Patryk Gryckiewicz (Kujawsko-Pomorski ZPN).

WSTĘP NA MECZ JAK ZWYKLE BEZPŁATNY!