Już w niedzielę podopieczni Klaudiusza Hirscha udadzą się do Gliwic, gdzie w meczu XXVI kolejki Futsal Ekstraklasy zmierzą się z tamtejszym Piastem.

Mecz ten może zadecydować o tym która z drużyn zajmie trzecie miejsce w końcowym rozrachunku.

Aby to torunianie mogli cieszyć się z brązowego medalu muszą w niedziele ugrać choćby punkt, natomiast jeśli Piast wciąż myśli o najniższym stopniu podium musi wygrać w niedzielny wieczór oraz liczyć, że pomarańczowo-czarnym nie uda się zwyciężyć w przyszłej kolejce z Chorzowskim Cleareksem.

Torunianie start rundy finałowej mogą zaliczyć do udanych, pięć punktów w meczach z czołówką jest dobrym prognostykiem przed meczami na Śląsku. Co ciekawe po podziale punktów w lidze jedynie cztery drużyny nie przegrały jeszcze meczu, są to FC Toruń, Rekord Bielsko-Biała, Gatta Active Zduńska Wola oraz Euromaster Chrobry Głogów.

SKF 8063

Odmienne nastroje do pomarańczowo-czarnych z pewnością panują w Gliwicach, Piast w trzech meczach rundy finałowej nie zainkasował jeszcze żadnej zdobyczy punktowej, ponad to dwa mecze przegrał we własnej hali. Niedzielny mecz dla gliwiczan będzie ostatnią szansą dla nich jeśli wciąż liczą na coś więcej niż czwarte miejsce na koniec zespołu.

Mimo, że forma zawodników ze Śląska do tej pory nie zachwycała, nie można tej drużyny lekceważyć. Są oni wciąż mocnym zespołem, groźnym szczególnie we własnej hali. Kluczem do ewentualnej wygranej w niedziele jest z pewnością postać Michała Widucha który po zawieszeniu powraca między słupki. Oprócz bramkarza reprezentacji nie wolno zapominać o takich zawodnikach jak Maciej Mizgajski czy też Przemysław Dewucki. Popularny „Pompon” jeszcze do niedawna liczył się w walce o koronę króla strzelców.

To co może cieszyć toruńskich kibiców to powrót do gry Krzysztofa Elsnera, przypomnijmy Pyda w meczu z Gattą nie mógł wystąpić ze względu na zawieszenie po czterech żółtych kartkach.

SKF 8093

Co ciekawe Piast może przegrać walkę o jak najlepszą pozycję w ligowej tabeli nie tylko z FC. Na chwilę obecną tyle samo punktów co gliwiczanie w tabeli mają zawodnicy Cleareksu, i jeżeli chorzowianie pokonają w ten weekend Rekord, a Piast straci punkty to wtedy podopieczni Jacka Podgórskiego spadną na 5 pozycję w tabeli, taki obrót spraw dla gliwiczan byłby w szczególności przykry zwłaszcza gdy przypomnimy sobie ich formę z rundy zasadniczej.

Patrząc jednak na historie pojedynków na linii Piast – FC to szala korzyści przechyla się na stronę gospodarzy. W dotychczasowych dwóch pojedynkach raz zwyciężyli gliwiczanie, natomiast w Toruniu padł wynik remisowy. Ciekawostką jest fakt, że torunianom w historii nie udało się jeszcze zwyciężyć w hali przy ulicy Jasnej w Gliwicach. Jak będzie tym razem? Przekonamy się o tym w niedzielę koło godziny 20!

Niedzielny mecz rozpocznie się równo o godzinie 18, sędziami tego spotkania będą Mariusz Krupa i Sławomir Steczko, sędzią czasowym będzie Janusz Krupnik, natomiast sędzią czasowym Marcin Ciechanowicz (wszyscy Małopolski ZPN). Dla kibiców z Torunia mamy również dobrą wiadomość, klub z Gliwic zapowiedział bezpośrednią transmisję z tego pojedynku, linkiem z pewnością podzielimy się na naszej stronie internetowej!