Przed podopiecznymi Łukasza Żebrowskiego pierwszy mecz rundy rewanżowej, w sobotnie popołudnie zmierzą się na własnym parkiecie z AZS-em UŚ Katowice.

Co ciekawe, nasza drużyna dotychczas nie potrafiła we własnej hali pokonać śląskich Akademików. Jak będzie tym razem?

Z zespołem Pawła Machury, przed własną publicznością mierzyliśmy się do tej pory dwukrotnie. W obu meczach padł wynik remisowy, a dodatkowo meczu z zeszłego sezonu z pewnością najlepiej wspominać nie będzie Nicolae Neagu. Mołdawski bramkarz na początku spotkania za faul ujrzał czerwony kartonik który wykluczył go nie tylko z meczu z AZS-em, ale również z kolejnego spotkania.

Do rundy rewanżowej oba zespoły przystąpią ze zmianami kadrowymi, z zespołem gospodarzy pożegnali się Michał Suchocki oraz Dariusz Rychłowski, pierwszy zakończył karierę, a drugi zdecydował się na rozwiązanie kontraktu. Do drużyny trenera Żebrowskiego dołączył z kolei Mateusz Cyman, reprezentacyjny pivot pierwszą rundę spędził w gdańskim AZS-ie. Sobotni mecz będzie okazją dla „Dzikiego” na zadebiutowanie w barwach nowej drużyny.

17833979 1674889712536372 6040320794866291281 o

Również katowicki AZS wzmocnił swoje szeregi, najpoważniejszym transferem wydaję się przyjście do zespołu Kamila Lasika. Młody bramkarz pierwszą część sezonu spędził w Lex Kancelarii Słomniki która wycofała się z rozgrywek. Oprócz Słomnik, Lasik ma za sobą występy również w barwach Wisły Krakbet Kraków i Pogonii 04 Szczecin, i mimo młodego wieku ma na swoim koncie już ponad 100 występów w Futsal Ekstraklasie. Oprócz Lasika do drużyny Pawła Machury dołączyli również Konrad Podobiński i Michał Tkacz.

Katowiczanie obecnie zajmują w ligowej tabeli 10 lokatę z dorobkiem ośmiu punktów, mimo że na papierze to nasz zespół wydaje się faworytem do końcowej wygranej to z pewnością nie można zlekceważyć gości, którzy już nie jednokrotnie udowodnili, że w futsal grać potrafią. Również ich styl gry, oparty na niskiej defensywie i rzadkiemu przejmowaniu inicjatywy nie pasuje wielu zespołom przez co Akademicy są niewygodnym rywalem w walce o trzy punkty.

17966692 1674891222536221 4040094672591520627 o

Dzięki ewentualnej wygranej w sobotę, podopieczni Łukasza Żebrowskiego umocnią się na trzecim miejscu w ligowej tabeli i wciąż będą tracić punkt do drugiej Gatty. Sobotnia wygrana ma o tyle duże znaczenie, że w następnej ligowej kolejce FC uda się właśnie do Zduńskiej Woli. AZS w przypadku wygranej ma szansę na awans nawet na 8 lokatę, aczkolwiek żeby to się zdarzyło to wygrać nie może AZS UG Gdańsk oraz Red Dragons Pniewy.

Mamy również dobrą informacje dla tych którzy nie będą mogli być z nami w hali UCS, TV Toruń zapowiedziało bezpośrednią transmisję ze spotkania, którą oglądać będzie można w serwisie YouTube i do której link znajdziecie na naszej stronie internetowej. A tym którzy wybierają się na to spotkanie, przypominamy, że początek zaplanowano punktualnie na godzinę 18, a arbitrami tego spotkania będą Andrzej Witkowski i Kamil Grzębowski (obaj Pomorski ZPN), arbitrem technicznym będzie Patryk Gryckiewicz, a sędzią czasowym Marcin Szkodziński (obaj Kujawsko-Pomorski ZPN).