Przed Pomarańczowo-Czarnymi nie lada zadanie, w piątkowe popołudnie udadzą się do Zduńskiej Woli, by zmierzyć się z tamtejszym zespołem Gatty Active.

Zduńskowolanie są obecnie wiceliderem tabeli, aczkolwiek ich przewaga nad naszym zespołem wynosi zaledwie punkt.

Już na samym początku, wyjaśnijmy dlaczego dosyć nietypowo, mecz będzie rozegrany w piątek. Otóż w sobotę rozpoczyna się zgrupowanie reprezentacji Polski i na prośbę selekcjonera, Błażeja Korczyńskiego, Komisja Ligii ustanowiła termin obligatoryjny dla meczów w których zobaczymy kadrowiczów. W Zduńskiej Woli, na parkiet wybiegnie ich aż trzech, co ciekawe będzie to cała trójka z naszego zespołu, mowa oczywiście o Marcinie Mikołajewiczu, Tomaszu Kriezelu oraz najnowszym zawodniku FC, Mateuszu Cymanie.

O tym, że będzie to mecz o coś więcej niż tylko kolejne trzy punkty, wiadomo nie od dziś. Pojedynki toruńsko-zduńskowolskie zawsze wzbudzały wiele emocji, a i na parkiecie nie brakowało jakości i walki. Kocury w przypadku wygranej, nie zwiększą dystansu punktowego do liderującego Rekordu, a i odskoczą rywalom, torunianie natomiast w momencie wygranej przeskoczą na drugą pozycję w ligowej tabeli. Co ciekawe, zespół Gatty, we własnej hali nie przegrał od ponad roku, w ostatniej kolejce wręcz zdemolowali Słoneczny Stok Białystok, strzelając gościom aż 14 bramek.

SKF 2357

Czy taki wynik możliwy jest w piątek? Oczywiście, ale jest on mało prawdopodobny, w ostatni spotkaniu obu drużyn padły zaledwie dwie bramki i wszystko wskazuje na to, że piątkowy mecz również będzie pokazem trenerskiego kunsztu i nie będzie obfitował w znaczącą ilość strzelonych bramek. Skoro już o trenerach mowa, naprzeciwko siebie staną przedstawiciele trenerów stosunkowo młodych. Co ciekawe, zarówno trener Żebrowski jaki i trener Stanisławski oprócz trenowania ekstraklasowych zespołów, piastują stanowiska selekcjonerów. Ten pierwszy jest selekcjonerem kadry młodzieżowej, a natomiast szkoleniowiec zduńskowolan jest selekcjonerem kadry A w beach soccerze.

Mecz w Zduńskiej Woli będzie również pojedynkiem dwóch czołowych strzelców Futsal Ekstraklasy, z jednej strony Marcin Mikołajewicz z 17 trafieniami, a po drugiej stronie barykady Daniel Krawczyk który ma o trafienie mniej. W zeszłej kolejce popularny Krawiec popisał się skutecznością, trafiając do bramki białostoczan aż cztery razy, z kolei Miki zmusił bramkarz katowiczan dwukrotnie do kapitulacji. Co ciekawe liderujący w klasyfikacji strzelców Michal Seidler ma zaledwie o bramkę więcej od Mikołajewicza, co może oznaczać, że walka o koronę króla strzelców w tym sezonie będzie ciekawsza od tej o tytuł mistrzowski.

SKF 2483

Torunianie w przypadku zwycięstwa, odniosą pierwsze historyczne zwycięstwo na boisku w Zduńskiej Woli, do tej pory w hali przy ulicy Złotej spotykaliśmy się trzykrotnie. Bilans tych potyczek jest zdecydowanie korzystniejszy dla gospodarzy którzy dwukrotnie tryumfowali, a raz podzielili się punktami z naszym zespołem. W piątkowy wieczór Kocury zrobią z pewnością wszystko żeby nie doprowadzić do upadku twierdzy, my z kolei możemy obiecać, że zrobimy wszystko by wywieźć punkty z województwa łódzkiego.

Dla wszystkich naszych sympatyków mamy dobrą wiadomość, piątkowy mecz będzie transmitowany na żywo przez telewizję Sportklub! Zapominalskim przypominamy, że mecz pomiędzy Gattą Active rozpocznie się w piątek punktualnie o godzinie 20, arbitrami tego spotkania będą Damian Jaruchiewicz (Śląski ZPN) oraz Damian Grabowski (Dolnośląski ZPN), sędzią technicznym będzie Marcin Muszyński (Łódzki ZPN), a arbitrem czasowym Tomasz Biel (Dolnośląski ZPN).