W inauguracyjnym spotkaniu w pierwszej lidze futsalu nasz zespół pokonał we własnej hali Helios Białystok 6:2 (2:1).

Wygrana FC Toruń jest zasłużona, ale goście, szczególnie w pierwszej połowie, napędzili nam stracha. Już w drugiej minucie dobrą okazję do otworzenia wyniku miał Łukasz Andzielewicz, ale jego strzał był niecelny.

Odpowiedź naszej ekipy była natychmiastowa. Najpierw uderzenie Mykoli Morozowa, po zagraniu Patryka Szczepaniaka, obronił Marcin Pieciul. Za drugim podejściem piłka znalazła się w siatce. W trzeciej minucie Sylwester Kieper wyprowadził FC na prowadzenie. Trafienie 26-letniego piłkarza jest pierwszym golem naszego zespołu w oficjalnym spotkaniu!

Na ten dzień wszyscy czekaliśmy. Jutro nasz zespół rozegra pierwsze spotkanie na pierwszoligowych boiskach.

Rywalem FC Toruń, w hali Uniwersyteckiego Centrum Sportu UMK, będzie Helios Białystok. Zespół z Podlasia w ubiegłym sezonie uplasował się na szóstej pozycji na zapleczu ekstraklasy. Tym razem nasz najbliższy rywal mierzy wyżej.

- Niestety, w naszej lidze wystartuje tylko osiem drużyn - mówi Dariusz Gołdowski, szkoleniowiec Heliosu. - Nie będzie zbyt wielu meczów. Liczymy, że uda się zająć miejsce w pierwszej trójce. W niedzielę zagramy w Toruniu. W zespole jest wielu zawodników, którzy grali w ekstraklasie.