Drugiej porażki z rzędu doznała nasza drużyna. Tym razem przegraliśmy z Vamosem Gdańsk 5:8 (3:3).

Po tej porażce spadliśmy na trzecią lokatę w ligowej tabeli. Nasz sobotni rywal został nowym liderem.

Drużyna FC świetnie rozpoczęła spotkanie. Już w drugiej minucie bliski pokonania Michała Michaliszyna był Tomasz Sobański. Chwilę później prowadziliśmy 1:0. Po błędzie Aleksandra Nowickiego, piłkę przejął Mykola Morozow i skierował ją do siatki. W 7. min nasze prowadzenie podwyższył Jakub Szulnecki. Później nasz zespół przeprowadził kolejne groźne akcje. Niestety, Sobański trafił tylko w boczną siatkę, a Mykola Morozow w słupek.

Vamos Gdańsk to najbliższy rywal piłkarzy halowych Football Clubu Toruń. Spotkanie odbędzie się w sobotę w hali Uniwersyteckiego Centrum Sportowego UMK. Początek meczu o godzinie 16.

Podopieczni Mariusza Łangowskiego z pewnością będą chcieli odbić sobie ostatnią porażkę (0:1) z Red Dragons Pniewy.

- Musimy w sobotę wygrać, aby zrehabilitować się kibicom za ostatnią wpadkę - mówi Sylwester Kieper, najskuteczniejszy zawodnik naszej drużyny. - Chcemy awansować do ekstraklasy. Za wszelką cenę osiągniemy ten cel.

Jak informuje portal futsal-polska.pl, selekcjoner reprezentacji Polski do lat 19. Gerard Juszczak, powołał 14 zawodników na zgrupowanie kadry narodowej we Wieliczce.

Wśród wybrańców trenera nie ma żadnego z naszych zawodników, ale na liście rezerwowej pojawił się gracz Football Clubu, Damian Matusiak.