Diabelsko mocna końcówka w wykonaniu piłkarzy FC Reiter Toruń dała drużynie piekielnie cenny remis w meczu z Red Devils Chojnice! Spotkanie zakończyło się remisem 3:3, a bramkę na wagę remisu 10 sekund przed końcem spotkania zdobył Mateusz Waszak.




„Graliśmy z rozmachem, zdominowaliśmy silny zespół” – powiedział po spotkaniu trener Łukasz Żebrowski.

„Pomarańczowo – czarni” oddali w tym meczu mnóstwo strzałów, ale chwila dekoncentracji sprawiła, że po niespełna pięciu minutach torunianie przegrywali już 0:2 tracą bramki w ciągu zaledwie 42 sekund… Bramkę kontaktową w 13 minucie meczu zdobył Mateusz Waszak. Niestety, pół minuty później „Czerwony Diabły” odpowiedziały kolejnym golem i do przerwy FC Reiter Toruń przegrywał 1:3.

„Musieliśmy gonić wynik. W drugiej połowie zdominowaliśmy rywala” – powiedział strzelec dwóch bramek w tym meczu Mateusz Waszak.

Bramki dla FC Reiter Toruń w tym meczu zdobyli; wspomniany Mateusz Waszak (2) oraz Marcin Mrówczyński.



W najbliższą sobotę FC Reiter Toruń zagra ostatni mecz w tym roku!

W drużynie pełna mobilizacja i chęć odczarowania Areny Toruń, w której w tym sezonie gospodarze jeszcze nie wygrali! Czas to zmienić i dobrze zakończyć ten rok i pierwszą rundę rozgrywek!


Marcin Pułaczewski (FC Toruń)

F.C. Toruń