Po niezwykle emocjonującym meczu FC Reiter Toruń remisuje na własnym parkiecie z wyżej notowanym Clearexem Chorzów 4:4. Do przerwy torunianie przegrywali 1:3.

Bramkę na wagę remisu i jednego punktu w meczu zdobył w ostatniej sekundzie spotkania debiutujący w roli kapitana Mateusz Waszak! Po jego trafieniu ławka rezerwowych „pomarańczowo – czarnych” eksplodowała z radości!

Torunianie w tym meczu wracali do gry wielokrotnie. Przegrywali 0:1, do przerwy 1:3, a w drugiej połowie 2:4, ale za każdym razem wychodzili z tych opresji zdobywając bramki kontaktowe i w końcu doprowadzając do cennego remisu.

„Pokazaliśmy charakter” – dodał po meczu Mateusz Waszak, którego bramka w ostatniej sekundzie meczu dała punkt FC Reiter Toruń



W meczu z Clearex’em Chorzów zagraliśmy bez Michała Wojciechowskiego, który pauzował za żółte kartki.

Wystąpiliśmy w składzie:



Bramki dla „pomarańczowo – czarnych”:
– Maksymilian Lewandowski (debiutanckie trafienie w Statscore Futsal Ekstraklasie!)
– Patryk Szczepaniak x2
– Mateusz Waszak

Już w niedzielę kolejne emocje piłkarskie w Arenie Toruń i 27 kolejka Statscore Futsal Ekstraklasy. „Pomarańczowo – czarni” podejmą zespół z Białegostoku. Początek spotkania o godzinie 18:00.


Marcin Pułaczewski (FC Toruń)

F.C. Toruń