Dzisiaj przypada trzecia rocznica śmierci Marka Wiśniewskiego.

Marek Wiśniewski zmarł po heroicznej walce z chorobą. Ze swoim ukochanym futsalem był związany od 1999 roku. Udzielał się także aktywnie w kobiecej koszykówce. Kierowała nim pasja, wielkie zaangażowanie, miłość do sportu i chęć pomocy drugiemu człowiekowi.

Marek był ikoną toruńskiego futsalu. Był wiceprezesem i jednym z założycieli Marwitu Toruń, później wział na swoje barki także ciężar założenia i kierowania Football Club Toruń.

W tym sezonie zawodnicy FC Reiter Toruń występują na parkietach STATSCORE Futsal Ekstraklasy w specjalnych koszulkach upamiętniających osobę Marka Wiśniewskiego. Na rękawkach strojów meczowych znajduje się opaska z inicjałami „MW6”. To właśnie z numerem 6 na futsalowym boisku grywał Marek.




Sobotni mecz z Fit-Morning Gredar Brzeg rozpoczął się od minuty ciszy. O Marku pamiętali również nasi kibice skandując głośno Jego imię i nazwisko
. Dzisiaj wielu z nas odwiedziło grób Marka oddając się refleksji i wspominając Jego osobę. Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych!

Marku, pamiętamy o Tobie! Jesteśmy pewni, że z góry obserwujesz każdy nasz mecz i każdy trening!


Marcin Pułaczewski (FC Toruń)

F.C. Toruń