Choć po pierwszej połowie spotkania z Piastem Gliwice można było mieć nadzieję na dobry wynik, to niestety druga część spotkania zdecydowanie dla gospodarzy.

Już w drugiej minucie spotkania „pomarańczowo – czarni” wyszli na prowadzenie w tym meczu. Bramkę dla FC zdobył Marcin Mikołajewicz, który wykorzystał doskonałe podanie Marcin Mrówczyńskiego. W 12′ spotkania wyrównał Rafał Franz. Jeszcze przed przerwą torunianie mogli ponownie wyjść na prowadzenie w tym meczu. Po strzale Mateusza Waszak piłka trafiła w słupek bramki Michała Widucha. Do przerwy 1:1.

Drugie dwadzieścia minut zdecydowanie należało do Piasta. Gliwiczanie zdobyli aż pięć goli, nie tracąc ani jednego.

Drużyna Orlando Duarte to jeden z faworytów Statscore Futsal Ekstraklasy. Piast potwierdził swoje aspiracje i możliwości w meczu z FC Toruń. Zespół ze Śląska w tabeli plasuje się tuż za Rekordem Bielsko – Biała.

Dodajmy, że w drugiej części spotkania FC musiał radzić sobie bez Marcina Mikołajewicza, który nabawił się kontuzji. Na szczęście nie jest ona na tyle poważna, aby „Miki” nie mógł zagrać w czwartkowym meczu z AZS UŚ Katowice.

Piast Gliwice – FC Toruń 6:1 (1:1)

Bramki: Rafał Franz – 2, Gustavo, Tomasz Czech, Marek Bugański, Ixemad Cabrera – Marcin Mikołajewicz


Marcin Pułaczewski (FC Toruń)

F.C. Toruń