W pojedynku 19 kolejki Futsal Ekstraklasy FC Toruń zwyciężył z Red Devils Chojnice 5:2.

Gospodarze wystąpili w tym pojedynku bez swojego podstawowego bramkarza Nicolae Neagu, któremu grę uniemożliwiły obowiązki trenerskie. Początek spotkania był jednak wymarzony dla torunian, którzy potrzebowali zaledwie 100 sekund aby objąć prowadzenie. Na środku boiska piłkę przejął Krzysztof Elsner a jego podanie na bramkę zamienił Marcin Mikołajewicz. To dziewiąta bramka kapitana FC w tym sezonie. W 9 minucie goście doprowadzili do remisu. Kapitalna drużynowa akcja futsalistów Red Devils mogła podobać się kibicom zgromadzonym na trybunach Uniwersyteckiego Centrum Sportowego. Kropkę nad i postawił Andrii Burdiuh i mieliśmy 1:1. W 17 minucie prawą stroną zabrał się Marcin Mrówczyński. Jego dośrodkowanie zostało odbite przez obrońców z Chojnic tak niefortunnie, że trafiło do Mateusza Cymana. Pivot FC Toruń z najbliższej odległości pokonał Michała Wernera. Radośc torunian nie trwała nawet minuty. Wszystko co złe rozpoczęło się od straty na środku boiska. Piłkę przejął Jakub Kąkol a akcję wykończył Przemysław Laskowski pokonując Kamila Naparło płaskim uderzeniem. Gospodarze szybko stracili bramkę ale i szybko potrafili na straconego gola odpowiedzieć. Także tym razem w roli głównej wystąpili Mrówczyński i Cyman. Uderzenie tego pierwszego zostało odbite przez defensorów Red Devils ale trafiło pod nogi Mateusza Cymana. Popularny „dziki” takich okazji nie marnuje. Na przerwę torunianie schodzili prowadząc 3:2.

W drugiej połowie bramki strzelali już tylko gospodarze. Najpierw w 6 minucie obrońców z Chojnic oszukał Mateusz Waszak i bez problemów pokonał Michała Wernera. 2 minuty później z własnej połowy pod bramkę gości przedarł się Tomasz Kriezel, który mimo naciskającego go obrońcy zmieścił piłkę w bramce Red Devils. Pojedynek zakończył się wygraną torunian 5:2. Co ciekawe była to pierwsza w 2019 roku wygrana FC Toruń na własnym boisku. Kolejny mecz Football Club rozegra w hali „spożywczaka” przy ulicy Grunwaldzkiej. 10 marca rywalem podopiecznych Łukasza Żebrowskiego będzie AZS UG Gdańsk.

FC Toruń – Red Devils Chojnice 5:2(3:2)

 

 

F.C. Toruń