W pojedynku 18 kolejki Futsal Ekstraklasy futsaliści FC KJ Toruń przegrali na własnym boisku z Piastem Gliwice 2:5. Mecz rozegrano w Arenie Toruń.

Strzelanie w sobotnim spotkaniu w 10 minucie rozpoczął Marcin Mikołajewicz. Niestety, kapitan FC KJ trafił do własnej bramki. Chwilę później prowadzenie gości podwyższył Sebastian Szadurski. Tuż przed końcem pierwszej połowy rzut karny podyktowany za szóste przewinienie na bramkę kontaktową zamienił Marcin Mrówczyński.

Pięć minut po wznowieniu gry Michał Wojciechowski doprowadził do wyrównania. Chyba najwięksi pesymiści nie spodziewali się, że to było wszystko na co tego dnia stać było gospodarzy. Najpierw Paweł Barański wykorzystał kardynalny błąd defensywy wicemistrzów Polski ponownie dając Piastowi prowadzenie. Kolejna bramka to indywidualna akcja Mateusza Mrowca i piękna bramka zdobyta przez gracza z Gliwic. Wynik meczu ustalił Dominik Solecki trafiając do pustej bramki gospodarzy.

Kolejny mecz torunianie rozegrają w poniedziałek 16 marca. Będzie to pojedynek mistrza z wicemistrzem Polski. Nasz zespół czeka wyjazdowe starcie z Rekordem Bielsko-Biała.

FC KJ Toruń – Piast Gliwice 1:2 (2:5)

F.C. Toruń