Nie tak powrót do FC Toruń wyobrażał sobie Sylwester Kieper. Przez większą część sezonu zawodnik zmagał się z kontuzją kolana, a kolejne wizyty u specjalistów nie dawały efektów w postaci trafnej diagnozy. A tę postawił dopiero lekarz reprezentacji Polski w futsalu – doktor Łukasz Białek.

Niestety, obraz z rezonansu magnetycznego nie pozostawił złudzeń i wątpliwości. Sylwek wymagał natychmiastowej operacji, a bóle w kolanie na które cierpiał były efektem rozległego urazu. Kontuzja okazała się bardzo ciężka, a sama operacja dość skomplikowana.

Operacja „Kiepury” odbyła się w minioną sobotę w szpitalu powiatowym w Kolbuszowej niedaleko Rzeszowa. Trudnej operacji piłkarza podjął się wspomniany już doktor Łukasz Białek, któremu w tym miejscu raz jeszcze należą się WIELKIE PODZIĘKOWANIA! 🤜🤛

Dalsza piłkarska kariera Sylwka stoi niestety pod dużym znakiem zapytania. 🙁 Pół roku po operacji kolana zawodnika czeka jeszcze jedna poważna operacja nogi, która ma zapewnić Sylwkowi możliwość uprawiania… jakiejkolwiek aktywności fizycznej w przyszłości.

Znając mocny charakter i nieustępliwość Sylwka jesteśmy pewni, że w trakcie rehabilitacji da z siebie jak zawsze 100% normy i ciężko ten czas przepracuje. Sylwek jest już w domu i wspierał kolegów z drużyny oglądając transmisję telewizyjną z meczu z MOKS Słoneczny Stok Białystok. Wsparcie się przydało! Torunianie wygrali 3:0!

Przypomnijmy, że Kieper jest strzelcem 1 i 100 bramki dla „pomarańczowo – czarnych” w rozgrywkach ligowych. Także jako pierwszy wpisał się na listę strzelców w tym sezonie, co było dobrym i pozytywnym sygnałem! Niestety, życie napisało zupełnie inny scenariusz i sprawiło, że dalsza sportowa kariera Sylwka znalazła się na ostrym zakręcie.

Sylwek, nie poddawaj się i nie trać ducha! Już na zawsze zapisałeś się w historii i sercach kibiców Football Club Toruń!






Marcin Pułaczewski (FC Toruń)

F.C. Toruń