W sobotę do Torunia przyjedzie rewelacyjnie spisujący się w ostatnich tygodniach Piast Gliwice. Drużyna prowadzona przez byłego trenera FC Klaudiusza Hirscha zanotowała fatalny początek sezonu. Gliwiczanie przegrali sześć pojedynków z rzędu. Potem było już znacznie lepiej. Teraz Piast jest na fali wznoszącej. Gliwiczanie w ośmiu ostatnich pojedynkach zdobyli osiemnaście punktów. Trzy ostatnie ligowe starcia to komplet zwycięstw ekipy z południa Polski. Ewentualna wygrana w Torunia z pewnością byłaby dla Klaudiusza Hirscha bardzo cenna.

Na pojedynek z Piastem Gliwice do składu gospodarzy powraca pauzujący ostatnio za nadmiar żółtych kartek Nicolae Neagu. Coraz lepiej wygląda także stan zdrowia Mateusza Cymana, który trenuje już z drużyną i powinien zagrać w sobotnim meczu. Nie wiadomo jeszcze czy zdrowie pozwoli pokazać pełnię umiejętności Krzysztofowi Elsnerowi. W składzie na pewno nie zobaczymy kontuzjowanego Dawida Wędołowskiego.

Torunianie mają swoje problemy a ten najpoważniejszy to fatalna skuteczność. W ostatnim ligowym pojedynku podopieczni Łukasza Żebrowskiego zaprezentowali się z dobrej strony w starciu z Rekordem Bielsko-Biała. Niestety w decydujących momentach torunianie nie potrafili trafić do bramki rywali i zakończyli mecz przegraną 0:5. Pojedynek z Piastem ma być momentem przełomowym.

Początek meczu w sobotę 16 lutego o godzinie 19:30 w Uniwersyteckim Centrum Sportowym przy ulicy Św. Józefa 17. Transmisja na żywo za pośrednictwem portalu tvcom.pl