Mateusz Waszak i Marcin Mrówczyński tylko z trybun oglądali poprzedni pojedynek naszej drużyny z Red Dragons Pniewy. W wyjazdowym pojedynku z beniaminkiem rozgrywek Futsalem Leszno, obaj zawodnicy pokazali, że są bardzo ważnymi ogniwami drużyny FC KJ Toruń.

To właśnie Marcin Mrówczyński w 14 minucie meczu zdobyła pierwszą bramkę niedzielnego spotkania. Gospodarze doprowadzili do remisu tuż przed przerwą. Bardzo dobrze spisującego się tego dnia Kamila Naparło z rzutu karnego pokonał Jan Martin. Gola na wagę trzech punktów w 29 minucie pojedynku zdobył Mateusz Waszak. W ostatnich minutach starcia gospodarze wycofali bramkarza szukając szansy na odwrócenie losów rywalizacji. Ostatnie sekundy były bardzo emocjonujące a naszą drużynę przed utratą bramki uchronił między innymi słupek. Ostatecznie cenne wyjazdowe zwycięstwo stało się faktem.

Futsal Leszno – FC KJ Toruń 1:2 (1:1)

F.C. Toruń