W 23 kolejce Futsal Ekstraklasy zawodnicy FC Toruń pokonali na własnym boisku wicemistrza Polski Gatte Active Zduńska Wola 2:1. Pojedynek srebrnego i brązowego medalisty poprzedniego sezonu otworzył rywalizację w grupie mistrzowskiej.

Pierwszy na listę strzelców wpisał się Mateusz Waszak. W 13 minucie pierwszej połowy futsalista z Torunia zamknął akcję swojej drużyny trafiając do pustej bramki. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się skromnym prowadzeniem gospodarzy Kamil Naparło musiał skapitulować. Na 8 sekund przed syreną kończącą pierwszą odsłonę do remisu doprowadził Mariusz Milewski. Gospodarze mogli być rozczarowani straconą w ostatnim momencie bramką. Uczciwie trzeba jednak przyznać, że wyrównujący gol należał się gościom, którzy w pierwszej połowie stworzyli sobie kilka groźnych akcji pod bramką, której w dobrym stylu strzegł Kamil Naparło.

Bohaterem pojedynku okazał się Remigiusz Spychalski. Futsalista FC Toruń w 31 minucie spróbował zagrania do swoich partnerów, piłka wróciła jednak pod nogi Spychalskiego, który nie zastanawiając się długo uderzył na bramkę Dariusza Słowińskiego. Gospodarze ponownie objęli prowadzenie. W ostatnich minutach spotkania gracze Gatty Active Zduńska Wola wycofali bramkarza i kilka razy zagrozili bramce gospodarzy. Torunianie czujnie i momentami ofiarnie pilnowali dostępu do własnej bramki i po końcowej syrenie mogli cieszyć się z kompletu punktów. Dzięki wygranej drużyna FC Toruń utrzymała pozycję wicelidera Futsal Ekstraklasy. 5 maja w ramach 24 kolejki rozgrywek do Torunia przyjedzie Piast Gliwice.

FC Toruń – Gatta Active Zduńska Wola 2:1(1:1)