Michał Horbacz to zawodnik z dużym futsalowym doświadczeniem. W Futsal Ekstraklasie debiutował w sezonie 2012/2013. Od tamtego momentu w najwyższej klasie rozgrywkowej „Horbi” rozegrał około 100 spotkań i zdobył ponad 20 goli.

Przez ostatnie dwa sezony Michał Horbacz był kapitanem AZS UG Gdańsk, z którym awansował do Statscore Futsal Ekstraklasy. (już po raz drugi) Wspólnie z „Akademikami” z Gdańska odnosił wiele sukceców – głównie tych akademickich. Największy to Mistrzostwo Polski oraz dwa razy drugie i raz trzecie miejsce.

Także z drużyną … FC Toruń Michał Horbacz świętował awans do ekstraklasy Beachsoccera.

Swoją przygodę z futbolem nowy zawodnik „pomarańczowo – czarnych” zaczynał w Huraganie Morąg. Miał wtedy 16 lat i występował w III lidze. Z rodzinnego Morąga Michał wybrał się na studia do Gdańska i tam bez reszty pochłonął Go futsal!

Michał zna się doskonale z Mateuszem Cymanem. Obaj piłkarze grali razem przez wiele sezonów. Niejednokrotnie stawali także przeciwko sobie. Teraz wspólnie będą kontynuować swoją futsalową karierę w FC Reiter Toruń.



Mateusz Cyman zwraca uwagę na bardzo duże doświadczenie „Horbiego” i dodaje: „Michał jest moim bardzo dobry przyjacielem, z którym bardzo dużo czas spędzam w życiu prywatnym. To cieszy mnie podwójnie, że teraz razem możemy być w FC Toruń. Jestem pewien, że czeka go naprawdę fajny czas w tym Klubie. Pozna świetną atmosferę, której nigdy nie brakuje w tym zespole” – mówi Mateusz Cyman.

„Cieszę się że dołączyłem do Torunia! Znam się z wieloma zawodnikami i prywatnie i z boiska plażowego. Bardzo cieszy mnie fakt, że będę mógł nauczyć się czegoś więcej zarówno od trenera Żebrowskiego, którego warsztat trenerski uważam za jeden z najlepszych w Polsce oraz od między innymi Marcina Mikołajewicza, który jest legendą polskiego futsalu. Granie obok takiego zawodnika jest dla mnie przyjemnością i dużym wyróżnieniem” – mówi Michał Horbacz.

„Michał to zawodnik, w którym od dłuższego czasu widzę duży potencjał. Myślę, że jest jeszcze nie do końca wykorzystany. Wszystko zależy od tego ile czasu będzie mógł poświęcić na treningi z drużyną. Gdybym nie widział dla Michała przestrzeni oraz możliwości rozwoju w Toruniu po prostu by go nie było. Warto dać mu szansę. Z jego doświadczeniem powinien ją wykorzystać „ – ocenia trener Łukasz Żebrowski.

Michał witamy w Toruniu i jesteśmy pewni, że w „pomarańczowo – czarnym” trykocie będzie Ci do twarzy! 🙂

Powodzenia! Trzymamy kciuki! ✊✊✊

Marcin Pułaczewski (FC Toruń)

F.C. Toruń