To była niezwykle emocjonująca inauguracja Futsal Ekstraklasy w Toruniu! Mecz z czwartą drużyną poprzedniego sezonu zakończył się remisem 3:3. Każdy z zespołów do końcowej syreny walczył o pełną pulę w tym meczu.

Punkt zdobyty z „Tygrysami” należy jednak szanować, tym bardziej, że torunianie od 24 minuty musieli sobie radzić bez Marcina Mrówczyńskiego, który za zagranie piłki ręką w polu karnym zobaczył czerwoną kartkę.

SKRÓT MECZU Z DREMANEM: https://www.youtube.com/watch?v=5AafGcELSMM

Świetnie w tym meczu zagrali Kolumbijczycy. Daniel Gallego Garcia miał udział we wszystkich trzech bramkach dla „pomarańczowo – czarnych”!

Daniel najpierw idealnie obsłużył swojego rodaka Jeffersona Moreno Ortiz, później mocno wstrzelił piłkę w pole karne, która odbiła się od gracza Dremana i wpadła do siatki. Na koniec Kolumbijczyk sam także wpisał się na listę strzelców strzałem w lewe okienko.

„Trzeba ten punkt szanować” – podkreślił po meczu trener Łukasz Żebrowski

W podobnym tonie wypowiadał się także Maksymilian Lewandowski, który zwracał również uwagę na dużą liczbę Kibiców i wsparcie płynące z trybun.

Inauguracja Futsal Ekstraklasy za nami. Kolejny mecz dopiero w drugiej połowie września. Torunianie zagrają w Pniewach z Red Dragons (24/25.09)

Wyjazdowe spotkanie z Legią Warszawa planowane na 4 września i mecz z Constractem Lubawa, który powinien się odbyć 10 września zostały bowiem przełożone ze względu na udział „biało – czerwonych” w turnieju finałowym UEFA FUTSAL EURO U-19.

Marcin Pułaczewski (FC Toruń)

F.C. Toruń