W "Sercu Kaszub" kolejnych punktów w FOGO Futsal Ekstraklasie poszukają „pomarańczowo - czarni”. Nie będą to jednak łatwe „podchody”, bo
FC Reiter Toruń zmierzy się z mocnym We-Met Futsal Club Gmina Sierakowice.
Drużyna prowadzona przez Oleksandra Bondara spisuje się w tym sezonie naprawdę dobrze i notuje jak na razie chyba swój najlepszy sezon w historii występów w Ekstraklasie.
„Duma Kaszub” plasuje się w tabeli na szóstym miejscu mając bardzo realne szanse na awans do fazy play off po raz pierwszy w historii Klubu.
We-Met wygrał w tym sezonie m.in z brązowym medalistą poprzedniego sezonu - Futsal Leszno 4:3, czy Legią Warszawa 4:2. Na uwagę zasługuje także remis z Mistrzem Polski Piastem Gliwice 2:2, czy minimalna porażka z liderem FOGO Futsal Ekstraklasy - Texom Eurobus Przemyśl 0:1.
Także w Toruniu z wygranej cieszyła się drużyna z pomorskiego.
Jak podkreślił Maciej Jankowski, który jeszcze w poprzednim był zawodnikiem FC Gmina Sierakowice porażka zdecydowanie za wysoka!
Czy dla „Jankesa” to jakiś szczególny i wyjątkowy mecz ?
„Szykuje się jak do każdego innego spotkania, nie mam podwójnej motywacji. Chcę wygrywać każdy mecz. Mamy też ochotę się zrewanżować, bo u siebie była to wysoka porażka, na którą nie zasłużyliśmy. Mam nadzieję, że będzie udany rewanż!” - powiedział reprezentant Polski.

Zresztą na parkiecie w Sierakowicach „Jankes” spotka swojego dobrego znajomego z kadry i
uczestnika niedawnych Mistrzostw Europy Mateusza Madziąga.
O ofensywnej sile We-Metu decyduje Kolumbijczyk
Brayan Mera (18 goli) oraz Brazylijczyk Beleu, który ma na swoim koncie 14 trafień.
Przypomnijmy, że pierwszy mecz obu zespołów doskonale rozpoczęli zawodnicy Dmytro Kameko.
W jedenastej minucie po golach Guille i Kacpra Machałowskiego było 2:0. Jednak, to co wydarzyło się
między czternastą, a osiemnastą minutą meczu trudno wyjaśnić i zrozumieć do dziś.
W ciągu czterech minut We-Met zdobył cztery bramki i schodził do szatni przy wyniku 4:2.
W drugiej połowie zespół Aleksandra Bondara zaaplikował torunianie kolejne cztery gole, na co FC Reiter odpowiedział tylko trafieniem Guille. Wynik końcowy 3:8
Zespół z Gminy Sierakowice nie jest wygodnym rywalem dla FC Reiter Toruń. Na pięć do tej pory rozegranych spotkań
torunianie wygrali tylko jedno, na wyjeździe w kwietniu 2024 roku.
I niech to będzie dobry prognostyk przed niedzielnym meczem w ramach 22 kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy.

Jeśli „pomarańczowo - czarni” chcą się realnie włączyć do walki o play - off muszą zdobywać cenne punkty w poszczególnych meczach.
Najbliższa okazja już w niedzielę!
Transmisja z meczu na platformie Youtube!
W kolejnym tygodniu FC Reiter zagra u siebie! W sobotę 7 marca o godz. 18:00 z brązowym medalistą poprzedniego sezonu - GI Malepszy Futsal Leszno. 
Bilety na to spotkanie są już dostępna na naszej stronie internetowej!
Marcin Pułaczewski (FC Toruń)