Futsal Leszno za mocne! To nie był nasz wieczór! #FCTLES

8 godzin temu | 09.03.2026, 12:34
Futsal Leszno za mocne! To nie był nasz wieczór! #FCTLES

„Spodziewałem się trudniejszej przeprawy w Toruniu” - przyznał szczerze po meczu trener Futsal Leszno Tomasz Trznadel. I faktycznie, to nie był wieczór „pomarańczowo - czarnych”, a o wysokiej przegranej zdecydowały w głównej mierze błędy indywidualne.



Już przed meczem 23 kolejki FOGO Futsal Ekstraklasy wiadomo było, że faworytem spotkania jest zespół z Wielkopolski.



Futsal Leszno jako jedyny zespół potrafił w tym sezonie zatrzymać „Przemyski Walec” pokonując Eurobus Texom 3:2. Brązowy medalista poprzedniego zespołu i drużyna, która jest sukcesywnie budowana i wzmacniana aby walczyć z najlepszymi drużynami w Polsce. Teraz ekipa z leszczyńskiej hali „Trapez” jest już takim zespołem, co potwierdziła w Grodzie Kopernika.

Już po sześciu minutach goście prowadzili 2:0. Torunianie odpowiedzieli dwie minuty później. Przedłużony rzut karny pewnie wykorzystał Patryk Szczepaniak i wynik był „stykowy”.

Jeszcze przed przerwą Chorwat Danis Hrgota podwyższył na 3:1.

"Pomarańczowo - czarni” w drugiej połowie próbowali nawiązać walkę z Futsal Leszno, ale gole zdobywali już tylko goście.

Łącznie zaaplikowali ich aż pięć, stąd wysoki wynik końcowy 1:8.





Aż dwóch zawodników zespołu z Leszna odnotowało w tym meczu hat-tricka; po trzy gole wbili Adrian Skrzypek i Rajmund Siecla
.

Dzięki wygranej w Toruniu GI Malepszy Futsal Leszno awansował na trzecie miejsce w tabeli FOGO Futsal Ekstraklasy. Torunianie chwilowo pod kreską, ale cały czas w grze o play-off’y. 


grafika: Facebook FOGO Futsal Ekstraklasa

Zespół Dmytro Kameko jest po tej kolejce na dziesiątym miejscu, ale ze stratą zaledwie jednego punktu do Red Dragons Pniewy.

Przed toruńskim zespołem teraz niezwykle ważne mecze w kontekście ewentualnego awansu do najlepszej ósemki.

W najbliższą niedzielę FC Reiter Toruń zagra z walczącym o utrzymanie BSFABJ w Bochni. Pierwszego dnia wiosny mecz ze Śląskiem Wrocław w Toruniu, a w ostatni weekend marca wyjazd do Łodzi na mecz z Widzewem.



Marcin Pułaczewski (FC Toruń) 

Udostępnij
 
6949352